czwartek, 7 marca 2019

Jak nie dać się oszukać kupując i sprzedając gry planszowe

http://www.planszowkiwedwoje.pl/2019/03/jak-nie-dac-sie-oszukac-kupujac-i.html
Co jakiś czas na grupach planszówkowych lub w serwisie OLX pojawiają się niezwykle atrakcyjne oferty sprzedaży lub kupna gier. Niskie ceny, świetne tytuły, niedostępne planszówki - to wszystko brzmi atrakcyjnie i przyciąga potencjalnych klientów. Niestety, bardzo często jest to jedynie sposób na wyciągnięcie pieniędzy od niczego nieświadomych osób. Wbrew pozorom ofiarami oszustów stają się nie tylko osoby starsze i nieogarniające nowych technologii, ale też ludzie młodzi, niekoniecznie nawet dopiero rozpoczynający swoją przygodę z planszówkami. Jak nie dać się oszukać podczas zakupu gier z drugiej ręki? Stuprocentowej pewności nigdy nie ma, ale można zwiększyć swoje szanse w starciu z coraz to sprytniejszymi naciągaczami. Sprawdźcie jak!

W tekście skupiamy się na sprzedaży gier przez osoby prywatne na różnych serwisach, nie obejmuje on takich podstaw jak na przykład niepodawanie danych swojej karty innym.

Historia konta

Serwisy takie jak Facebook, OLX czy Allegro pozwalają na podejrzenie kont użytkowników. Podstawową informacją, którą można zdobyć, jest data rejestracji na stronie. Konto działa od kilku dni? Jest szansa, że to ktoś, kto nie ma uczciwych zamiarów. Oczywiście może się też zdarzyć, że oszust działa od dłuższego czasu albo... że to zwykły człowiek, który postanowił coś sprzedać i dlatego założył konto. Jednak data dołączenia do portalu może być pierwszym sygnałem alarmowym. Nie radzę sugerować się znanymi w planszówkowym świecie osobami w znajomych wystawiającego. Sporo osób akceptuje zaproszenia jak leci, co oznacza, że mogą w ogóle nie znać potencjalnego oszusta.

Zdjęcia w ogłoszeniu

Zwróćcie szczególną uwagę na zdjęcia w ogłoszeniu. Brak prawdziwych fotek przedmiotów (a np. jedynie grafiki ze stron wydawców), czy też każde zdjęcie robione na innej powierzchni powinny obudzić czujność. Zdarza się też, że są to zdjęcia ukradzione komuś z innego ogłoszenia. Bardzo dobrą opcją jest prośba o zrobienie fotki gry z karteczką zawierającą aktualną datę i np. imię wystawiającego. Jest szansa, że oszust daruje sobie dalszą rozmowę, a normalny sprzedający bez większych problemów dośle wskazane zdjęcie.

Odbiór osobisty

Jeśli masz taką możliwość, to umów się na odbiór osobisty i zapłatę na miejscu. Da to możliwość sprawdzenia zawartości gry. Nie daj się tylko nabrać na to, że sprzedający nie może poczekać, aż zajrzysz do pudełka. Zawsze najpierw obejrzyj grę, a dopiero później płać. Internetowi oszuści rzadko pojawiają się na takich spotkaniach, a ryzyko pobicia czy kradzieży też jest niewielkie, szczególnie jeśli umówisz się w jakimś miejscu publicznym, a nie ciemnym parku o 23.

Informacje na grupach

Wiele grup sprzedażowych, ale też forum o planszówkach ma podklejone posty lub ogłoszenia, w których zawarte są informacje o znanych oszustach: fragmenty numerów kont, znane konta i nazwiska/pseudonimy. Warto tam zajrzeć, zanim zdecydujecie się przelać komuś obcemu pieniądze. Dobrym pomysłem jest też wpisanie "oszust" w wyszukiwarkę na największej grupie na Facebooku (Gry planszowe).

Rozmowa ze sprzedającym / kupującym

Sporo może powiedzieć niekiedy rozmowa z osobą wystawiającą ofertę. Jeśli prośby o dodatkowe zdjęcia, jakieś pytania o formę wysyłki itd. są zbywane, to warto uważać. Nawet jeśli nie jest to próba oszustwa, to kiepski kontakt przed transakcją może zwiastować równie utrudnione porozumiewanie się już po wszystkim, gdy okaże się, że przedmiot jest w innym stanie czy zaginął gdzieś po drodze.

Prośba o opinie

Jeśli oferta jest bardzo atrakcyjna i wygląda raczej szczerze, ale i tak jakiś głos z tyłu głowy ostrzega przed transakcją, to można spróbować poprosić innych o opinie na temat sprzedawcy albo samemu poszukać innych jego ogłoszeń. Istnieje szansa, że pozytywnymi wrażeniami podzieli się ktoś nieuczciwy (znajomy oszusta, sam oszust z innego konta), ale niekiedy odezwą się też osoby rozpoznawalne i powszechnie kojarzone, których słowom można raczej zaufać.

Uwaga na potwierdzenia przelewu

Komuś się spieszy i prosi o wysyłkę na podstawie potwierdzenia przelewu? Może to być najszczersza prawda i chęć szybkiego otrzymania gry. Może to być też próba oszustwa, szczególnie gdy zamiast pliku PDF otrzymasz uciętego screena. Miałem raz taką sytuację i od razu wzbudziła ona moje podejrzenia. Poinformowałem, że w takiej sytuacji poczekam na otrzymanie przelewu i... przelew nigdy nie dotarł. Trzeba też pamiętać o tym, że niektóre banki pozwalają na wystawienie potwierdzenia samego zlecenia przelewu, np. z przyszłą datą. Wówczas można anulować taką transakcję i pieniądze nigdy nie dotrą tam, gdzie mają dotrzeć. By zobaczyć jak powinno wyglądać potwierdzenie przelewu i jakie dane zawierać możesz zajrzeć tutaj: klik.

Wysyłka za pobraniem

Uznawana przez niektórych za remedium na wszelkie problemy wysyłka za pobraniem ma też swoje ciemne strony. Przede wszystkim nigdy nie masz gwarancji, że w kartonie jest właśnie to, na co się umawialiście. Może się też zdarzyć tak, że kupujący rozmyśli się albo w międzyczasie znajdzie lepszą ofertę, a paczka wróci do nadawcy, który poniesie podwójne koszty wysyłki (za dostarczenie oraz zwrot paczki). 40-50 złotych za podróż paczki w obie strony to już jednak spora kwota. Jak sobie z tym radzić? Są wg mnie dwie opcje: nie wysyłać za pobraniem albo prosić o przelew z góry, który pokryje koszty wysyłki. Przykładowo sprzedając grę za 150 złotych (130 zł gra + 20 zł przesyłka) kupujący ma wpłacić z góry 40 złotych (wysyłka razy dwa), a kwota pobrania powinna wynosić wówczas 110 złotych. Jeśli paczka zostanie odebrana, to nie ma problemu, jeśli natomiast wróci, to nadawca nie będzie stratny.

Allegro

Allegro, dzięki swojemu Programowi Ochrony Kupujących jest dość bezpiecznym miejscem dokonywania zakupów. Serwis pozwala też sprawdzić komentarze odnośnie ostatnich transakcji użytkowników i zapewnia większe bezpieczeństwo niż OLX. Nie znaczy to, że powinniśmy tam pozbywać się wszelkiej ostrożności, ta zalecana jest podczas każdych zakupów w sieci. W przypadku oszustwa można jednak liczyć na pomoc serwisu. Gdzie haczyk? Allegro pobiera około 8% prowizji od sprzedaży, co podnosi cenę finalną produktu. Nie zdziwcie się więc, że jeśli poprosicie kogoś znalezionego na Facebooku o wystawienie gry przez Allegro, to cena automatycznie nieco wzrośnie.

OLX

Należy pamiętać, że OLX ma inne zasady działania niż Allegro. Serwis nie pośredniczy w płatnościach, jest jedynie swojego rodzaju tablicą ogłoszeń. Najlepiej więc wszystkich wymian dokonywać osobiście, a jeśli bardzo zależy Wam na wysyłce, to stosujcie się do innych podanych we wpisie rad. Warto też pamiętać o kilku prostych kwestiach opisanych na portalu. Co jakiś czas na OLX można też spotkać oferty darmowych przedmiotów, które można otrzymać za pokrycie kosztów wysyłki. Uważajcie na takie ogłoszenia, bo sprzedający może przekierować Was do fałszywej strony kurierskiej i "za darmo" będzie oznaczało stratę spory pieniędzy. Więcej o tym zjawisku na Niebezpieczniku.

To nie wszystko!

Nieuczciwi sprzedający i kupujący chwytają się coraz to nowszych sposobów na wyciągnięcie pieniędzy i gier od innych. Do każdej transakcji starajcie się podchodzić rozważnie, nie ulegajcie zbyt pięknym ofertom i w miarę możliwości dowiedzcie się czegoś o drugiej stronie transakcji zanim wyślecie grę albo wpłacicie pieniądze. Podane we wpisie wskazówki nie gwarantują bezpieczeństwa, ale na pewno warto mieć je w pamięci podczas handlowania w sieci (i to nie tylko planszówkami).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz